czwartek, 11 lipca 2013

Szydełkowe firanki



Od jakiegoś miesiąca siedzę i nie rozstaję się z szydełkiem. Zawsze marzyły mi się szydełkowe firanki w oknach, ale nigdy nie wierzyłam w swoje umiejętności ani cierpliwość. Okazało się, że nie taki diabeł straszny. Zaczęłam od szydełkowych koronek i przepadłam. Jedna firaneczka do kuchni już gotowa, druga na warsztacie. Niestety mam dwa okna ;-) Na razie powiesiłam ją w sypialni, żeby zobaczyć jak się prezentuje. 





A to moje koronkowe "wprawki". Trochę nieproporcjonalne do tej szafeczki, ale jak skończę firankę wydziergam nowe.



16 komentarzy:

  1. Dziergadełka cudnej urody,podziwiam cierpliwość i wykonanie,wygląda to prześlicznie♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, rewelacyjne firaneczki :) I wzór niespotykany :) Pozdrawiam. Dorota z Sielankowego dziergania i Szydełkomanii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko dałabym głowę,że wzór z Twojego bloga:-)

      Usuń
    2. Kasiu.. taaak??? :) widzisz nie wiem :) cudowne wykonanie a ja.. dziergam serduszka.....

      Usuń
    3. Wysłałam Ci moje schematy, może znajdziesz coś, czego nie masz. Uwielbiam serca, to wdzięczny temat.

      Usuń
  3. cudnie to wygląda, marzę o szydełkowej firance w kuchni, a potem może w saloniku, ale co najlepsze, jeszcze nie robię na szydełku :)
    pozdrawiam
    p.s. piękny dom!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję!Ja też zaczęłam od marzeń :-) tylko z szydełkiem byłam już zaprzyjaźniona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Firanka cudna. Czy ja kiedyś znajdę czas na firanki? Może na emeryturze, ale to jeszcze dzieścia lat :)
    Pozdrawiam i zapraszam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna firanka i piękne koronki

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiorkaa,przepiękna firanka,gratuluję i zazdroszczę! Koronki w szafeczce,cudowne,bardzo mi się podobają!
    Niedawno przejeżdżałam przez Cz. i szukałam znajomego drogowskazu na D.:-) I tak się zamyśliłam,że dopiero "błysk po oczach" mnie obudził. A potem dostałam pocztą "drogocenną" fotkę :-( Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie,uściski dla Amelki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda że nie dałaś znać że będziesz przejazdem :-( Następnym razem zapraszam na kawkę! Niestety w naszej okolicy bardzo łatwo o taką pamiątkę z wakacji... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna firaneczka! Zazdroszczę cierpliwości, bo ja nie mogę umęczyć jednej zazdrostki... ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak normalnie jestem mega niecierpliwa,ale do szydełka mam anielską cierpliwość. Widziałam Twoją zazdrostkę. Dokończ koniecznie,bo jest bardzo ładna!

      Usuń
  10. Cudna firanka. Czy byłaby możliwość udostępnienia schematu, proszę?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna firanka mogła bym poprosić o schemacik .Pozdrawiam Lila

    OdpowiedzUsuń