poniedziałek, 24 listopada 2014

Mała odskocznia od codzienności. Dawno nie miałam okazji tak po prostu się pobawić.
Inspiracja z Internetu i pędzel stary jak świat, co dodało uroku mikołajowi.






środa, 5 listopada 2014

Czerwień i beż, kratki, koronki i lny.

Sezon na ozdoby świąteczne uważam za otwarty! U mnie nadal będzie tradycyjnie i rustykalnie. Czerwień i beż, kratki, koronki i lny. To połączenie idealnie świąteczne.
Zaczynam od serduszek na choinkę.


czwartek, 30 października 2014

Na słodko!

Dziś będzie bardzo słodko! No i nie ma co ukrywać - lubię takie klimaty!
Rameczka z przesłaniem dla małej dziewczynki, jako prezent na pierwsze urodzinki.




wtorek, 28 października 2014

I znowu szydełkowo

Kolejne zazdrostki. Długo szukałam wzoru. Niestety jestem jak ten osiołek, któremu w żłoby dano... Nie potrafię się zdecydować. Aż w końcu wybrałam ten wzór - proste, zwykłe kwiatki. Jak już zrobiłam jedną, okazało się, że znowu coś innego wpadło mi w oko... No cóż. Chyba zacznę następne ;-)




niedziela, 26 października 2014

Szydełkowe firaneczki


Dawno nic nie publikowałam, ale nie oznacza to, że nic nie robię. Wręcz przeciwnie! Tyle robię,że nie mam już czasu ;-) Szyję, kartkuję, szydełkuję... Cała kolejka prac czeka na "pokazanie się" na blogu. Oczywiście tych, którym zdążyłam zrobić zdjęcie. Dziś trafią do właściciela nowe szydełkowe firaneczki. Żal się z nimi rozstawać, ale będą wisiały w bardzo klimatycznym miejscu...




piątek, 27 czerwca 2014

Na zakończenie przedszkola

No i mamy wakacje. Wczoraj mieliśmy pożegnanie przedszkola. Dla nas próba generalna przed zakończeniem Amelki. Ona jeszcze rok może zostać. Ostatnie dni spędziłam nad przygotowaniem kartek i albumów dla pań, w których znalazły się prace dzieci i podziękowania od rodziców.








Były też podziękowania w postaci kartek i zawieszki do kwiatów dla wszystkich pracowników przedszkola.









czwartek, 19 czerwca 2014

Trzepak

Wychowywaliśmy się szaro - burych podwórkach. Nie mieliśmy komputerów, zbyt wielu zabawek, ale były trzepaki i masa dzieciaków. Mieliśmy kolorowe i szczęśliwe dzieciństwo :-) Okazuje się, że trzydzieści parę lat później trzepaki dalej mogą dawać dzieciom radość.

Przed chwilą Amelka zapytała mnie - Mamo, kiedy znowu pójdziemy na trzepak???
Jakbyśmy miały iść do mega wypasionego parku zabaw ;-) Budujące.







Mój trzepak ;-) Fajnie, że stoi do dzisiaj.